Nie mg się doczekać aż bd gotowy <3
piątek, 31 sierpnia 2012
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
Czerwony lakier :D
Ja i moja prfzyjaciółka Zuzka 20 lipca byłyśmy w Krakowie. Chciałyśmy kupić sobie kosmetyki, więc poszłyśmy do pewnego sklepu z kosmetykami(ceny tam były kosmiczne, prawie 300 zł za jakiś 5 mil. błyszczyk 'o'). Wszystko było tam takie drogie, więc założyłam się z Zuzą że jak znajdzie coś poniżej 20 zł to jej to kupie, tylko najpierw musi to odkręcić. Poszłyśmy pomalować się testerami( ochroniarze patrzyli na nas jak na wariatki). Potem zaczęłyśmy szukać kosmetyku poniżej 20 zł. Po jakimś czasie - znalazłyśmy czerwony lakier za 11,99. Gdy Zuzia zaczynała go odkręcać, szkło pękło i nie wiedziałyśmy co zrobić. Odłożyłyśmy go na miejsce i wyszłyśmy mówiąc ciche " Do widzenia". stoimy pod sklepem, a tu nagle słyszymy huk. Zobaczyłam tylko wielką czerwoną plamę na podłodze i rozbite szkło. Odłożyłyśmy go wcześniej tak nieumiejętnie że zaraz spadło. Zaczęłyśmy uciekać. Dobiegłyśmy do rynku i tam była taka pompa(jak się pompowało to leciała woda) i ja pompowałam żeby Zuzia mogła umyć ręce, bo miała całe z lakieru. Nie chciało schodzić, więc szybko pogoniłyśmy do innego sklepu kosmetycznego kupić zmywać do paznokci i waciki. Gdy już Zuzia zmyła czerwony lakier z dłoni okazało się że były trochę pokaleczone, ale tylko troszeczkę. Poszłyśmy dalej w miasto, i do dziś się śmiejemy, ze na sklepie wiszą nasze zdjęcia z napisem "Poszukiwane"(ale tak nie było tylko sobie myślimy jak by było gdybyśmy na serio były poszukiwane xD), tego zdarzenia nie zapomnę do końca życia :)
Wypadek...
Ostatnio na mojej ulicy był wypadek samochodowy, więc ja i moja przyjaciółka Zuzia poszłyśmy sprawdzić co się stało.
Jakaś rodzina jechała na wakacje przyczepą kempingową i jakiś gościu jechał 150 km na godz i wjechał w tą przyczepę. Przyczepa się roztrzaskała a to auto co jechało 150km/h zaczęło dachować.
Na szczęście wszyscy przeżyli.
Jakaś rodzina jechała na wakacje przyczepą kempingową i jakiś gościu jechał 150 km na godz i wjechał w tą przyczepę. Przyczepa się roztrzaskała a to auto co jechało 150km/h zaczęło dachować.
![]() |
| Zdjęcie z wypadku |
Tak na początek ;)
Cześć ;)
Mam na imię Julia.
Dziś założyłam swojego 1-szego bloga.
Czemu akurat " W krainie kota"?
Ponieważ kocham kotki ♥
Blog nie będzie o kotach, choć może coś czasem napiszę o tych futrzakach, będzie raczej o moim życiu, przygodach itd.
Więc mam nadzieję, że czasem zerkniecie na mojego bloga :]
Buziaczki, Jula ♥
Mam na imię Julia.
Dziś założyłam swojego 1-szego bloga.
Czemu akurat " W krainie kota"?
Ponieważ kocham kotki ♥
Blog nie będzie o kotach, choć może coś czasem napiszę o tych futrzakach, będzie raczej o moim życiu, przygodach itd.
Więc mam nadzieję, że czasem zerkniecie na mojego bloga :]
Buziaczki, Jula ♥
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



