środa, 26 grudnia 2012

Obraziłyśmy się na Alana :/

Już jakiś czas temu ja i Monika obrazilyśmy się na Alana. My se idziemy a nagle przed nami Alan i jego kolega. No i my idziemy dalej, nie zwracamy  na nich uwagi, a tu nagle oni gdzieś polecieli i  za 5 sekund wracają z jakąś wielką, grubą babą, ja zaczęłam uciekać, mówiłam Monice żeby też uciekała ale ona nie usłyszała(i jej nie zauważyła) i została tam(ja myślałam że biegnie za mną). No i jak sie skapnęłam to wróciłam po nią, a tej baby już nie było, i Monika mi powiedziała, że ją okrzyczała bo Alan jej powiedziałzdjęcia w łazience...lol. I my od tej chwili się do nich nie odzywamy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz